O e-learningu w kontekście biznesowym – korzyści, możliwości, przyszłość

Wywiad z Dorotą Kozłowską - Koordynatorem Sekcji Organizacji i Planowania Szkoleń w firmie Polkomtel S.A.

Dla większości osób e-learning nie jest tajemnicą. Większość osób miało w swojej pracy szkolenie tego typu. Jednak jeszcze wiele osób postrzega tę formę przekazywania wiedzy w różny sposób. Czym dla Ciebie jest e-learning?

Z punktu widzenia pracodawcy e-learning to doskonałe narzędzie dostarczania wiedzy w krótkim czasie i w sposób niewymagający specjalnego przygotowania. Oczywiście miejsce pracy musi być już „oprzyrządowane”, czyli firma musi dysponować platformą e-learningową, a stanowiska pracy powinny być odpowiednio wyposażone (komputery). E-learning może być wykorzystywany w firmach, dla których rozwój pracowników jest szczególnie istotny. Jednak z przykrością muszę stwierdzić, że pracownicy nierzadko uważają tę formę zdobywania wiedzy  za mało atrakcyjną. Ale byłabym niesprawiedliwa, gdybym nie zaznaczyła, że to niechętne nastawienie zmienia się. Coraz częściej dostrzegane są zalety „szybkiego dostępu do wiedzy”. Kursy, które są dobrze merytorycznie przygotowane i mają atrakcyjną formę (z rozbudowanymi elementami animacji, dźwięku oraz ciekawą fabułą), cieszą się dużym zainteresowaniem, i to bez względu na czas ich trwania. 

Osobiście uważam, że niezaprzeczalnym atutem e-learningu jest oszczędność czasu, pieniędzy i dostosowanie do indywidualnego tempa nauki. Oczywistymi zaletami tego systemu, stanowiącymi o jego użyteczności, są też możliwość monitoringu wyników nauczania, dopasowanie szkolenia do potrzeb uczestnika oraz brak ograniczeń w liczbie osób szkolonych. Warto też podkreślić możliwość nauczania z dowolnego miejsca, dostęp do materiałów w dowolnym czasie i czas na przemyślenia, a przede wszystkim niskie koszty prowadzenia zajęć. Nowoczesny sposób nauczania oraz nieograniczony i ciągły dostęp do wiedzy to kluczowe elementy nowoczesnego zarządzania rozwojem kompetencji.

Patrząc na szkolenia polskie oraz zagraniczne dostawców, czy dostrzegasz różnice w ich podejściu? Czy można wyróżnić aktualne tendencje w rozwoju e-learningu w Polsce i zagranicą?

Trudno jest mi wypowiadać się na temat zagranicznych dostawców. Widoczną tendencją w rozwoju e-learningu w Polsce jest kierunek wiążący się z uczeniem przez internet, który jest przecież wszechobecny. Mogę zaryzykować stwierdzenie, że w Polsce jest coraz więcej gospodarstw domowych mających dostęp do Internetu, przez co również dostęp do wiedzy nie jest niczym ograniczony.  

Przykład widoku z platformy szkoleniowej IBM LMS w Polkomtel S.A.

Jakie korzyści daje Wam e-learning i z jakimi wiąże się ograniczeniami?

Kształcenie oparte na technologiach sieciowych, czyli kształcenie on-line dające nieporównywalnie większe możliwości niż kształcenie tradycyjne, jest coraz częściej wykorzystywaną metodą rozwoju pracownika, wprowadzaną przez wiele firm, instytucji oraz szkół. Najważniejsze dla naszej organizacji zalety tej formy kształcenia, które skłaniają nas do coraz szerszego jej wykorzystania, to zwiększenie skali, wprowadzenie i utrzymanie określonych standardów zachowań, sposobu pracy i stosowanych narzędzi (np. standard przeprowadzania oceny pracowniczej i wykorzystywania do tego celu narzędzi). Bardzo ważne jest szkolenie adaptacyjne dla nowych pracowników, które ma za zadanie skrócić proces wdrażania pracownika w organizacji poprzez zaznajomienie go ze strategią, strukturą Spółki, kulturą organizacyjną, a także  uczynić nowe środowisko pracy bardziej przyjaznym. Istotnym elementem szkolenia jest przekazanie wiedzy o wewnętrznych zasadach, procesach mających bezpośredni wpływ na funkcjonowanie pracownika na konkretnym stanowisku.

Informacje przekazywane kursantom nie są wyznaczane przez poziom grupy, a każdy uczestnik otrzymuje dokładnie taki sam zestaw informacji merytorycznych. Dzięki systemowi kontroli nauki możemy monitorować realizację i wyniki poszczególnych szkoleń. Daje to przełożonym szansę na bieżącą kontrolę rozwoju pracownika. Wyniki testów wstępnych ukazują luki w wiedzy pracowników, co pozwala odpowiednio zmodyfikować zakres istniejących szkoleń lub zaplanować nowe.

Jakie kursy są najczęściej wykorzystywane?

Szkolenia, które najczęściej stosujemy, są dwojakiego rodzaju: szkolenia obowiązkowe (np. BHP, mobbing czy „menedżerskie”), i szkolenia dobrowolne, których odbycie jest wskazane, ale nieobowiązkowe. Pożądane byłoby, aby pracownicy w wyniku rozbudzonej ciekawości intelektualnej spontanicznie zaglądali do dedykowanych im szkoleń e-learningowych.

Czy Twoim zdaniem e-learning zastąpi tradycyjne nauczanie lub przynajmniej w znaczącym stopni je zmniejszy?

W idealnym świecie, gdyby tylko chodziło o zdobycie wiedzy, nowych umiejętności czy też jedynie o przypomnienie tego, co już wiemy, e-learning byłby idealny.
Z jednej strony bowiem pozwala w znacznym stopniu na redukcję kosztów, zapewniając jednocześnie nieograniczony dostęp do kursu. Musimy jednak być realistami. Szkolenia tradycyjne nadal cieszą się większym zainteresowaniem niż szkolenia multimedialne. Przyczyn takiej sytuacji może być wiele: zbyt mała „wewnętrzna potrzeba”, aby pogłębiać swoją wiedzę i kształtować osobistą postawę, niewystarczająco dobrze rozbudowany marketing  szkoleń e-learningowych, zbyt duży nacisk na tradycyjne formy kształcenia (wykład, warsztat).

Obecna sytuacja ekonomiczna zmusza nas do niezwykle racjonalnego wydatkowania środków i starannego rachunku ekonomicznego. Na szkoleniach pracowników nie możemy jednak oszczędzać, jest to inwestycja, która każdemu pracodawcy przyniesie korzyść. Tradycyjne nauczanie jest bardzo kosztowne, niewspółmiernie droższe od e-learningu.  Są to koszty wynikające nie tylko z logistyki szkoleń (hotel, wyżywienie, honorarium prowadzącego), ale również powstające po stronie pracodawcy w związku z oddelegowaniem pracownika do udziału w szkoleniu. W przypadku wdrażania systemu nauczania on-line niektóre koszty zostają całkowicie wyeliminowane, głównie te związane z dostarczeniem szkoleń oraz z ich obsługą i organizacją. Dzięki możliwości szkolenia w miejscu pracy firma nie musi troszczyć się o zastępstwo w trakcie nieobecności pracownika w biurze, a pracownik nie traci czasu na dojazd na szkolenie. Pracownicy mogą samodzielnie podnosić swoje kwalifikacje o dowolnej porze i z dowolnego miejsca, firma zaś ma możliwość szybkiego przeszkolenia dużych grup, co często jest konieczne przy wprowadzaniu nowych produktów bądź usług lub przy zmianach przepisów prawnych i regulacji wewnętrznych. Mówiąc krótko: w dalszej perspektywie szkolenia e-learningowe przejmą odpowiedzialność za kształcenie, ale nie wyprą w 100% szkoleń tradycyjnych.

Czy często zlecacie stworzenie kursów małym i średnim polskim firmom?

Tak, oczywiście. Prawie wszystkie kursy, które dostępne są na naszej platformie, zostały przygotowane właśnie przez małe i średnie polskie firmy.

Zdarza się Wam tworzyć kursy samodzielnie?

Oczywiście. Samodzielnie tworzone kursy mają tę zaletę, że są „na już”, są to kursy aplikacyjne, do których dostęp pracownicy muszą mieć w krótkim czasie. To idealna możliwość dla działów, które muszą szybko zostać przeszkolone, np. z ofert wchodzących na rynek.

Z jakimi przeszkodami i kosztami musimy się liczyć planując wdrożenie platformy e-learning?

Przeszkody są dwojakiego rodzaju: technologiczno-finansowe, oraz te największe, wymagające najwyższych nakładów: mentalne. Mam wrażenie, że gdyby firmy planujące wdrożenie platformy e-learningowej miały nieograniczone zasoby finansowe, nie byłoby wówczas zbyt wiele przeszkód do pokonania poza tym czynnikiem ludzkim.

Najważniejsza jest decyzja: kupić czy wydzierżawić platformę e-learnigową, do czego miałaby ona jeszcze służyć poza wdrażaniem samych szkoleń. Z decyzji tej wynikają koszty związane z wdrożeniem platformy.

Decyzja o wdrożeniu platformy e-learningowej ma dla firmy znaczenie strategiczne. Dobrze jest, jeśli można w miarę szczegółowo oszacować,  jakimi zasobami firma dysponuje (jakie ma wdrożone systemy IT, oprzyrządowanie stanowisk pracy, stosowane aplikacje), jakie możliwości ma platforma e-learningowa i w jakim zakresie mogłyby one być dostosowane do potrzeb firmy. Samo wdrożenie jest stosunkowo prostym zabiegiem, trzeba tylko dobrze skoordynować współpracę: IT, działu bezpieczeństwa teleinformatycznego, HR, administracji. Pracy jest niemało, szczególnie we wstępnej fazie planowania, ale moim zdaniem warto dokładnie przygotować plan wdrożenia i konsekwentnie go realizować.   

___ Wydrukuj
PODZIEL SIĘ:

Formularz zgłaszania uwag