Maleje rynek usług pocztowych

Według ekspertów, nawet o 10% może zmaleć rynek standardowych usług pocztowych w tym roku. To wszystko za sprawą rozwoju usług elektronicznych.

Taką sytuację można zaobserwować już od dłuższego czasu. I mimo bardzo optymistycznych prognoz polskich operatorów pocztowych, z roku na rok jest coraz gorzej. Według wstępnych obliczeń polski rynek listów skurczył się o co najmniej 4-5 proc. A to i tak niewielki spadek w porównaniu z sytuacją odnotowaną na świecie. Według danych Międzynarodowej Korporacji Pocztowej, skupiającej 24 największych operatorów pocztowych w Europie, Ameryce Północnej, Azji i Oceanii, liczba tradycyjnych wysyłek jest dwukrotnie mniejsza w porównaniu z Polska.

Według Leszka Żebrowskiego, prezesa Polskiej Grupy Pocztowej, przyczyną tej sytuacji jest rozwój usług elektronicznych. Sytuację potęguje globalnych kryzys, w obliczu którego, przedsiębiorcy szukają oszczędności i decydują się na przykład na e-faktury.

- Dotychczasowa tendencja na świecie była taka, że gdy wzrastał PKB, rósł także rynek przesyłek pocztowych. Konieczność zaciskania pasa a przynajmniej zracjonalizowania wydatków przez firmy sprawił, że szybciej niż się spodziewano zaczęły one szukać oszczędności - komentuje Żebrowski.

Kolejną przyczyna, dla której odchodzimy od tradycyjnych usług pocztowych jest coraz większa masowość sposobów elektronicznych - twierdzi Ernest Frankowski, menedżer w zespole Deloitte Tax Technology.

- Komunikacja przybiera coraz wymyślniejsze formy od tradycyjnych e-maili, poprzez komunikatory, wiadomość tekstowe, MMS i serwisy społecznościowe.

Zdaniem Frankowskiego inaczej być nie może i nie będzie, bo także w tym sektorze ogromne znaczenie mają panujące trendy i powszechność Internetu.

Wojciech Ciemniewski, badacz z firmy Gemius S.A., zajmującej się monitoringiem Internetu twierdzi, że przyczyna tendencji spadkowej zainteresowania usługami pocztowymi, może być jeszcze inna.

- Jednym z podstawowych problemów, zgłaszanych od kilku lat w badaniach e-commerce przez klientów rynku e-handlu jest długie oczekiwanie na przesyłkę oraz brak pewności, że zamówiony towar dotrze w bezpieczny sposób do nabywcy. Dostawcy nowych usług pocztowych dostrzegli to i postanowili wykorzystać tę niszę, oferując nowe usługi jak dostarczanie paczek do punktów sprzedaży, wprowadzając paczkomaty, serwisy kurierskie next day itp. - mówi Cierniewski.

Źródło: Rzeczpospolita